Sklejanie rzęs zwykle wynika z nadmiaru tuszu na szczoteczce albo zbyt szybkiego nakładania kolejnych warstw. Usuń nadmiar produktu, pracuj przy nasadzie ruchem zygzakowatym, a końcówki rozdziel pionowo. Dzięki temu ograniczysz grudki i efekt „pajęczych nóżek” bez sięgania po drogi kosmetyk.
Jak nakładać tusz do rzęs krok po kroku?
Przed malowaniem upewnij się, że rzęsy są suche i pozbawione tłustej warstwy kremu lub olejku. Jeśli używasz zalotki, zastosuj ją przed tuszowaniem, nie po nałożeniu maskary. Na początku wytrzyj nadmiar produktu o chusteczkę higieniczną, ale nie przecieraj szczoteczki zbyt mocno, aby nie usunąć całej maskary.
Najlepszy efekt daje spokojna aplikacja od nasady aż po końce. Nie przesuwaj szczoteczki wyłącznie jednym ruchem, ponieważ wtedy włoski mogą połączyć się w kilka grubych skupisk.
- Ustaw szczoteczkę przy nasadzie rzęs. Delikatnie poruszaj nią na boki, wykonując krótki ruch zygzakowaty. W ten sposób tusz trafia między włoski, a rzęsy zaczynają się rozdzielać już u podstawy.
- Przeciągnij szczoteczkę ku końcówkom. Po ruchu zygzakowatym przesuwaj ją powoli od nasady do góry. Nie dociskaj mocno, ponieważ nadmiar produktu może osadzić się na końcach i utworzyć grudki.
- Rozdziel krótsze włoski pionowo. Obróć szczoteczkę pionowo i użyj jej końcówki. Punktowe, delikatne ruchy pomagają dotrzeć do rzęs w kącikach oraz oddzielić te, które skleiły się podczas pierwszej aplikacji.
- Dodaj drugą warstwę tylko wtedy, gdy jest potrzebna. Nakładaj ją cienko, zanim poprzednia warstwa całkowicie stwardnieje, o ile formuła tuszu dobrze się wtedy łączy. Przy szybko schnącym kosmetyku lepiej poczekać do pełnego wyschnięcia, niż przeciągać szczoteczką po twardych grudkach.
- Wykończ same końcówki. Jeśli potrzebujesz większej długości, dołóż niewielką ilość tuszu tylko na końcach. Nie wracaj wielokrotnie do nasady, bo to właśnie tam najłatwiej zgromadzić zbyt dużo produktu.
Technika pionowa jest szczególnie przydatna przy rzęsach krótkich lub nierównych. Spopularyzowała ją między innymi Taylor Tripler, pokazując zmianę ułożenia szczoteczki podczas aplikacji. To alternatywna metoda precyzyjnego rozdzielania, a nie konieczny etap każdego makijażu. Przy pracy blisko oka wykonuj ruchy powoli i bez dociskania.
Jak dbać o tusz i szczoteczkę?
Stan szczoteczki wpływa na efekt równie mocno jak ruch ręki. Zaschnięte resztki produktu na włóknach utrudniają rozdzielanie, a przesuszona maskara tworzy grudki już przy pierwszej warstwie. Przed każdym użyciem zwróć uwagę na ilość kosmetyku nabranego na aplikator.
Najprostsze zasady, które pomagają utrzymać czystą aplikację, to:
- Wycieraj nadmiar tuszu o chusteczkę higieniczną przed malowaniem.
- Nie pompuj szczoteczką w opakowaniu, ponieważ wtłaczasz do środka powietrze i przyspieszasz wysychanie kosmetyku.
- Usuwaj zaschnięte grudki ze szczoteczki zgodnie z zasadami higieny i nie wkładaj do opakowania wilgotnych, przypadkowych narzędzi.
- Zakładaj opakowanie od razu po użyciu, aby ograniczyć kontakt tuszu z powietrzem.
Na co uważać podczas malowania?
Niektóre błędy powodują jednocześnie sklejanie, rozmazywanie i odbijanie tuszu na powiece. Najczęściej wynikają z pośpiechu albo próby uzyskania mocnego efektu przez dokładanie kolejnych porcji produktu.
Najwięcej problemów wywołują następujące nawyki:
- Nakładanie więcej niż dwóch lub trzech warstw, gdy poprzednie są już twarde i tworzą grudki.
- Malowanie rzęs na tłustej powiece lub na niewchłoniętym kremie, co ułatwia rozmazywanie i odbijanie tuszu.
- Wielokrotne przejeżdżanie szczoteczką po tych samych włoskach bez usunięcia nadmiaru produktu.
- Pośpiech przy nasadzie rzęs, przez który tusz nie rozdziela włosków, lecz łączy je w większe kępki.
Jeśli tusz odbił się na powiece, poczekaj, aż całkowicie wyschnie, a następnie usuń ślad suchym patyczkiem. Ścieranie mokrego produktu może go rozmazać i zwiększyć zabrudzenie. Przed makijażem możesz też delikatnie zmatowić powiekę bibułką matującą, szczególnie gdy skóra szybko się przetłuszcza.
Równe, rozdzielone rzęsy są przede wszystkim kwestią ilości kosmetyku i powtarzalnego ruchu. Zacznij od małej porcji, zastosuj zygzak u nasady, a potem pionowo wyczesz pojedyncze włoski. Po kilku próbach łatwiej ocenisz, ile warstw potrzebuje Twoja maskara, bez tworzenia grudek.