O efekcie pomalowanych rzęs decyduje przede wszystkim technika, nie marka tuszu. Najlepiej zacząć od niewielkiej ilości produktu, przyłożyć szczoteczkę do nasady i prowadzić ją ku górze delikatnym ruchem zygzakowatym. Dzięki temu rzęsy są równomiernie pokryte i mniej podatne na sklejanie.
Jak nakładać tusz do rzęs krok po kroku?
Przed aplikacją upewnij się, że rzęsy są czyste i suche. Jeśli używasz zalotki, sięgnij po nią przed nałożeniem maskary, ponieważ zaciskanie pomalowanych rzęs może je osłabiać.
- Odsącz nadmiar produktu – wyjmij szczoteczkę bez energicznego pompowania jej w opakowaniu. Nadmiar tuszu usuń o brzeg tubki lub delikatnie odsącz papierową chusteczką.
- Zacznij od nasady – przyłóż szczoteczkę jak najbliżej linii rzęs, nie dociskając jej mocno do powieki. To właśnie nasada odpowiada za wrażenie pełniejszych i dłuższych rzęs.
- Wykonuj ruch zygzakowaty – przesuwaj szczoteczkę ku końcówkom, lekko poruszając nią na boki. Ruch zygzakowaty rozprowadza tusz między włoskami i pomaga je rozdzielić.
- Przeciągnij szczoteczkę do końców – po przejściu od nasady do końców wykonaj jeszcze jedno spokojne pociągnięcie, aby wyrównać warstwę i wydłużyć rzęsy.
- Nałóż kolejną warstwę w razie potrzeby – zwykle wystarczą 2 warstwy, a przy mocniejszym makijażu maksymalnie 3. Drugą warstwę nałóż, gdy pierwsza jest jeszcze lekko wilgotna. Po całkowitym wyschnięciu tusz może tworzyć grudki.
- Pomaluj dolne rzęsy – trzymaj szczoteczkę pionowo i dotykaj włosków niewielką ilością produktu. Krótkie ruchy ograniczają ryzyko zabrudzenia skóry i nadmiernego obciążenia dolnej linii rzęs.
Jeśli tusz odbije się na powiece, nie wycieraj go od razu. Poczekaj, aż zaschnie, a następnie usuń plamkę suchym patyczkiem kosmetycznym. Mokry produkt łatwo się rozmazuje i może zniszczyć makijaż oka.
Najczęstsze błędy przy tuszowaniu rzęs
Na efekt wpływają nie tylko ruchy szczoteczki, lecz także sposób przechowywania i używania kosmetyku. Najczęściej problem powodują te błędy:
- Pompowanie tuszu – wtłaczanie powietrza do tubki przyspiesza wysychanie produktu.
- Używanie starej maskary – zaschnięty lub zmieniony zapachowo kosmetyk może podrażniać oczy, dlatego należy regularnie wymieniać tusz i nie pożyczać go innym osobom.
- Zbyt wiele warstw – nadmiar produktu skleja włoski i tworzy efekt ciężkich, pajęczych nóżek.
- Malowanie wyłącznie końcówek – rzęsy mogą wtedy wyglądać na krótsze, ponieważ nie zostaje podkreślona ich nasada.
Triki, które poprawiają efekt
Po podstawowej aplikacji możesz sięgnąć po kilka prostych akcesoriów i technik:
- Zalotka – użyta przed tuszem unosi rzęsy i podkreśla ich podkręcenie.
- Czysta szczoteczka – pozwala rozdzielić włoski, gdy po aplikacji pojawiły się drobne zlepienia.
- Kredka przy linii rzęs – delikatne wypełnienie przestrzeni między włoskami, czyli tightlining, optycznie zagęszcza ich linię.
- Baza pod tusz – może pomóc zbudować objętość, jeśli zależy Ci na mocniejszym efekcie.
Najbardziej naturalny rezultat uzyskasz wtedy, gdy produkt nakładasz od nasady, pracujesz ruchem zygzakowatym i kończysz na maksymalnie 2–3 cienkich warstwach. Po demakijażu zamykaj opakowanie delikatnie, bez wciskania szczoteczki na siłę.