Konturowanie nosa ma delikatnie podkreślić jego kształt, a nie całkowicie go zmienić. Najbardziej naturalny efekt uzyskasz dzięki matowym produktom, cienkim liniom i dokładnemu roztarciu granic.
Co przygotować do konturowania nosa?
Potrzebujesz kilku produktów i narzędzi, które pozwolą zbudować subtelny kontrast bez ciężkiej warstwy makijażu:
- Matowy produkt do konturowania w chłodnym lub neutralnym odcieniu, w kremie albo pudrze.
- Matowy rozświetlacz lub jasny korektor do zaznaczenia środka nosa.
- Mały, precyzyjny pędzel do rysowania linii.
- Gąbeczka do makijażu albo miękki pędzel do rozcierania.
Unikaj produktów z dużą ilością drobinek. Naturalny cień na skórze jest matowy, dlatego połyskujący bronzer lub rozświetlacz może sprawić, że nos będzie wyglądał ciężej.
Jak konturować nos krok po kroku?
- Rozjaśnij środek nosa – nałóż cienką linię jasnego korektora lub matowego rozświetlacza wzdłuż grzbietu. Nie musi zaczynać się tuż przy brwiach ani sięgać samego czubka. Dopasuj jej długość do efektu, który chcesz uzyskać.
- Zaznacz boki – po obu stronach grzbietu narysuj dwie cienkie, możliwie równe linie matowym produktem do konturowania. Im węższy ma wyglądać nos, tym bliżej siebie powinny przebiegać, ale nie przesadzaj z odległością. Zbyt ciemne i szerokie pasy szybko wyglądają nienaturalnie.
- Wklep i rozetrzyj kosmetyki – najpierw delikatnie wciśnij produkt w skórę gąbeczką lub małym pędzlem, a potem zmiękcz jego krawędzie. Nie rozcieraj wszystkiego chaotycznie na boki. Celem jest zachowanie subtelnego cienia przy jednoczesnym usunięciu wyraźnych kresek.
Rozcieranie jest najważniejszą częścią całej techniki. Jeśli granice nadal są widoczne, użyj czystej strony gąbeczki albo pędzla i delikatnie przejdź po przejściach między korektorem, konturem i podkładem. Lepiej wykonać kilka lekkich ruchów niż mocno pocierać skórę.
Na co uważać podczas konturowania?
Najczęstszy błąd to nałożenie zbyt dużej ilości kosmetyku już przy pierwszym ruchu. Zacznij od małej ilości i dokładaj produkt tylko tam, gdzie cień jest za słaby. Taka metoda daje większą kontrolę i ułatwia zachowanie lekkiego wykończenia.
Zwróć też uwagę na odcień. Kontur wpadający w pomarańcz lub ciepły brąz może przypominać plamę zamiast naturalnego cienia. Chłodniejszy, neutralny kolor zwykle lepiej sprawdza się przy modelowaniu nosa, ale powinien pasować do karnacji i pozostałego makijażu.
Szerokość oraz przebieg linii możesz zmienić w zależności od kształtu nosa. Przy szerszym nosie poprowadź cień nieco bliżej środka, a przy węższym zostaw między liniami więcej przestrzeni. Jeśli chcesz skrócić optycznie nos, delikatnie przyciemnij jego czubek i miejsce tuż pod nim, a następnie dokładnie rozetrzyj produkt.
Naturalny efekt poznasz po tym, że z niewielkiej odległości nie widać wyraźnych kresek. Kontur ma tworzyć miękkie przejście światła i cienia, a nie osobny, graficzny element makijażu.